Pamiętasz ile zabawy mieliście? grając wspólnie z kolegami w klasy, gumę lub podchody? Wiele z tych zabaw jest nieznana najmłodszemu pokoleniu. A takie tradycyjne gry i zabawy są doskonałym sposobem spędzania wolnego czasu, alternatywą dla telewizji, komputera, smartfona. Nie tylko bawią, ale rozwijają wyobraźnię, uczą przewidywania, podejmowania decyzji, zasad fair play oraz właściwego funkcjonowania w grupie. Mając to na uwadze 11 i 18 października odwiedził nas p. dr Bartosz Prabucki, który jak nikt inny na świecie zna wszystkie tradycyjne gry i zabawy, którymi z wielka pasja zaraża najmłodsze pokolenia. W naszej szkole p. Bartosz prowadził zajęcia integracyjne dla uczniów klasy VII.
Zajęcia podzielone były na dwie części. W pierwszej części wszyscy wysłuchaliśmy krótkiego ale bardzo ciekawego wykładu o znaczeniu tradycyjnych gier i zabaw podwórkowych na świecie.
Druga cześć w całości była poświęcona grą i zabawą. Uczniowie zostali podzielenia na drużyn. Wszystkie drużyny rywalizowały w następujących grach i zabawach:
· PIERŚCIENIÓWKA - Ten zbliżony nieco do siatkówki sport wymyślił w latach 30. XX wieku nauczyciel gimnastyki – Władysław Robakowski. Powstała ona w następujący sposób – Robakowski obserwował zabawy rybaków na mazurskich jeziorach. Przerzucali oni boje przez dziurawe, nieużywane już do połowu, sieci. Zainspirowany tym nauczyciel postanowił sprawdzić, jak przerzucałoby się piłkę przez podobną siatkę.
· KUBB (znana jako: sześcian lub król) - Klasyczna, zręcznościowa gra Wikingów o prostych zasadach.W grze uczestniczą dwie 2-6 osobowe drużyny. Wygrywa drużyna, która jako pierwsza przewróci króla i inne pionki przeciwnika.
Grać można na trawie, piasku, żwirze, śniegu,
· MULLTI (kręgle fińskie) - Pierwszy z zawodników rzuca woreczkiem w kręgle. Liczba wywróconych kręgli, to liczba zdobytych przez niego punktów. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy wywrócony zostanie tylko jeden kręgiel. W takim przypadku zawodnik zdobywa tyle punktów, ile pokazuje liczba na wywróconym kręglu.
· RZUTKI – QUOITS -polega na trafianiu małymi obręczami na specjalnie przygotowane paliki. Grę ustawisz w pewnej odległości od rzucającej osoby. Sam decydujesz z jakiej odległości (dzieci bliżej dorośli dalej, niech będzie sprawiedliwie) rzucacie. Za każde trafienie otrzymujesz tyle punktów ile jest namalowane na paliku.
· BULLE – Polegają na rzucaniu metalowych kuli w kierunku tak zwanej cochonnet, w języku polskim zwaną świnką, czyli małej drewnianej lub plastikowej kulki. Podczas rozgrywek, gracze starają się umieścić swoje kule jak najbliżej świnki. Jeśli kule przeciwnika znajdują się bliżej świnki, można zbijać je w celu przejęcia przewagi.
Wszystko co dobre szybko się kończy. Rozgrywki odbywały się w zabawowej i twórczej atmosferze. Były świetną rozrywką i elementem integrującym klasy. To był przyjemne, radosne dni, podczas których dzieci przekonały się, że istnieje dobra zabawa bez gier komputerowych, a tradycyjne gry i zabawy są dobrym sposobem na spędzanie wolnego czasu na świeżym powietrzu o każdej porze roku.
Joanna Antkowiak

